Darmowa dostawa od 49,00 zł

Galaxy S27 może dostać model Pro i baterię 5700 mAh. Co naprawdę już wiadomo?

2026-09-18
Galaxy S27 może dostać model Pro i baterię 5700 mAh. Co naprawdę już wiadomo?

Samsung nie zapowiedział jeszcze serii Galaxy S27, ale istnieje już kilka mocnych śladów, że producent przygotowuje cztery modele. Najnowszy z nich pojawił się 18 września: chińska certyfikacja 3C wskazuje na ogniwa odpowiadające typowym pojemnościom 5200 mAh w Galaxy S27 Pro i 5700 mAh w Galaxy S27 Ultra.

To nadal nie jest oficjalna specyfikacja telefonu. Nazwy urządzeń są łączone z numerami modeli i baterii, a Samsung nie podał daty premiery, cen ani pełnej konfiguracji. Można jednak oddzielić dokumenty i zgodne doniesienia od plotek, które już zaczęły sobie przeczyć.

Ten artykuł będziemy aktualizować pod tym samym adresem aż do premiery. Poniżej znajdziesz stan wiedzy na 18 września 2026 roku — bez udawania, że nieoficjalny render albo wpis leakera jest komunikatem producenta.

Aktualizacja: 18.09.2026. Grafika główna jest ilustracją koncepcyjną, a nie oficjalnym zdjęciem ani renderem Samsunga.

Co o Samsungu Galaxy S27 jest już potwierdzone?

Oficjalnie — bardzo niewiele. Samsung nie pokazał telefonu, nie opublikował strony produktu i nie ogłosił wydarzenia Galaxy Unpacked poświęconego serii S27. Nie ma również potwierdzonej polskiej ceny ani daty sprzedaży.

Istnieją natomiast sygnały pochodzące z baz używanych na etapie przygotowywania urządzeń do rynku. Serwis SammyGuru odnotował cztery globalne numery modeli: SM-S952B, SM-S956B, SM-S957B i SM-S958B. Sam numer w bazie jest konkretnym śladem, ale przypisanie mu handlowej nazwy nadal może się zmienić przed premierą.

InformacjaStatus na 18.09.2026Jak ją czytać?
Samsung pracuje nad następcami serii S26Mocny sygnałW bazach pojawiły się numery modeli wiązane z nową serią.
Cztery warianty: S27, S27+, S27 Pro i S27 UltraMocny przeciekCztery numery i nazwa Pro pojawiały się w branżowych bazach, ale Samsung nie ogłosił składu rodziny.
Baterie 5200 mAh w Pro i 5700 mAh w UltraDane regulacyjneWartości typowe są wyliczane z pojemności znamionowych widocznych w doniesieniu o certyfikacji 3C.
Premiera na początku 2027 rokuPrzewidywanieTo logiczny termin na podstawie cyklu serii Galaxy S, nie oficjalna data.
Aparaty, procesory, ekrany i wyglądNiepotwierdzoneDoniesienia są szczegółowe, lecz część z nich już sobie przeczy.
Najważniejsze rozróżnienie: certyfikacja może potwierdzić istnienie komponentu lub numeru urządzenia, ale nie potwierdza automatycznie całej specyfikacji ani nazwy handlowej telefonu.

Kiedy może odbyć się premiera Galaxy S27?

Najbardziej prawdopodobne okno to koniec stycznia lub początek lutego 2027 roku. Wynika ono z dotychczasowego rytmu premier serii Galaxy S. Na 18 września Samsung nie podał jednak dnia wydarzenia, daty przedsprzedaży ani terminu polskiej sprzedaży.

Wpisy w bazach GSMA i pierwsze certyfikacje pokazują, że prace trwają, ale nie oznaczają premiery „za chwilę”. Jeden z trackerów urządzeń Samsunga nadal oznacza serię S27 jako etap wczesnych sygnałów i wprost ocenia, że do debiutu zostało około pięciu lub sześciu miesięcy.

Dlatego konkretne daty krążące w mediach społecznościowych należy traktować jako przewidywania do chwili, w której Samsung roześle zaproszenia na Unpacked.

Czy naprawdę powstaną cztery modele, w tym Galaxy S27 Pro?

To obecnie jeden z lepiej podpartych przecieków. Cztery numery modeli sugerują cztery urządzenia, a oznaczenie wiązane z S27 Pro pojawiło się również przy baterii w indyjskiej bazie BIS. Nie jest to jeszcze publiczna deklaracja Samsunga, ale scenariusz z czterema telefonami jest bardziej wiarygodny niż pojedynczy wpis anonimowego leakera.

Przewidywany modelMożliwa rolaCzego nadal nie wiemy?
Galaxy S27Kompaktowy model bazowyCeny, pamięci, ostatecznych aparatów i pojemności baterii
Galaxy S27+Większy ekran i bateria bez funkcji UltraCzy wariant Plus pozostanie w każdej wersji regionalnej
Galaxy S27 ProMniejszy telefon z częścią wyposażenia UltraZakres aparatów, obecności Privacy Display i finalnej ceny
Galaxy S27 UltraNajwiększy flagowiec z rysikiem S PenKonfiguracji teleobiektywów, procesora w Europie i wymiarów

Najciekawszy jest model Pro. Doniesienia opisują go jako telefon o ekranie około 6,47 cala, który miałby zaoferować część cech Ultra w mniejszej obudowie. Jeśli Samsung rzeczywiście zastosuje taki podział, S27 Pro nie będzie po prostu nową nazwą Plusa: powinien różnić się ekranem, aparatem albo ładowaniem. Na razie nie znamy jednak oficjalnej odpowiedzi.

Ile może kosztować Samsung Galaxy S27?

Nie ma jeszcze wiarygodnego polskiego cennika żadnego wariantu Galaxy S27. Samsung nie potwierdził nawet składu serii, dlatego kwoty przypisywane dziś poszczególnym modelom są prognozami opartymi na cenach poprzedniej generacji, a nie informacją o ofercie producenta.

Największą niewiadomą jest Galaxy S27 Pro. Jeżeli okaże się mniejszym telefonem z częścią wyposażenia Ultra, może wejść między model Plus i Ultra albo zastąpić jeden z dotychczasowych wariantów. Każdy z tych scenariuszy inaczej ustawi ceny całej rodziny. Na polskie kwoty wpłyną też konfiguracja pamięci, kurs walut, podatki i ewentualne bonusy przedsprzedażowe.

Co można zrobić już teraz? Zamiast porównywać niepotwierdzone kwoty, warto ustalić maksymalny budżet i zdecydować, czy ważniejszy jest mniejszy rozmiar, aparat, S Pen czy czas pracy. Rzetelne porównanie cen będzie możliwe dopiero po publikacji oficjalnego cennika dla Polski.

Co wiadomo o bateriach i ładowaniu Galaxy S27?

To właśnie ta część przecieków dostała 18 września najmocniejsze wsparcie. Według opisu wpisów w chińskiej bazie 3C bateria łączona z Galaxy S27 Ultra ma pojemność znamionową 5534 mAh, co zwykle przekłada się na reklamowaną pojemność typową 5700 mAh. W przypadku S27 Pro wartości wynoszą odpowiednio 5087 i około 5200 mAh.

Byłby to zauważalny wzrost, ale słowo „potwierdzone” wymaga ostrożności: potwierdzony jest wpis regulatora dotyczący ogniwa, natomiast powiązanie z finalną nazwą telefonu opiera się na numeracji komponentów. Pojemności może też nie dać się porównać 1:1 z czasem pracy bez znajomości ekranu, procesora i oprogramowania.

Czy S27 Pro i Ultra dostaną ładowanie 60 W?

Wcześniejsze doniesienie z 3C łączy oba modele z ładowaniem przewodowym do 60 W. Z kolei bazowe warianty są wiązane z niższymi wartościami 25 W i 45 W. Nie ma jeszcze oficjalnej tabeli Samsunga, dlatego nie należy dziś kupować ładowarki wyłącznie na podstawie tych liczb.

Nawet gdy 60 W się potwierdzi, potrzebna będzie zgodność protokołu i kabla, a nie tylko napis „60 W” na zasilaczu. Zasadę negocjowania mocy opisaliśmy szerzej w poradniku czy można ładować telefon ładowarką 65 W lub 100 W.

Jeżeli obecny Galaxy już teraz ładuje się wyraźnie wolniej niż wcześniej, przyczyną częściej bywa kabel, temperatura, zabrudzone złącze albo ustawienia ochrony baterii niż zbyt słaby napis na ładowarce. Pomaga w tym nasza diagnostyka wolnego ładowania telefonu.

Jak mogą zmienić się aparaty w Galaxy S27?

W przypadku aparatów mamy kilka osobnych przecieków, a nie jedną spójną specyfikację. Galaxy S27 i S27+ są łączone z 50-megapikselowym sensorem głównym Sony. Byłaby to zmiana po latach stosowania w tej części serii matryc Samsung ISOCELL.

Galaxy S27 Pro i Ultra mają według tych samych doniesień otrzymać 50-megapikselowy aparat ultraszerokokątny oraz nowy, kwadratowy sensor przedni 16 Mpix. Taki kształt matrycy może ułatwić kadrowanie zdjęć pionowych i poziomych bez obracania telefonu, ale konkretnych funkcji Samsung jeszcze nie pokazał.

Teleobiektyw w S27 Ultra jest największą niewiadomą

Jedna fala przecieków mówiła o dużym sensorze 50 Mpix i obiektywie 4×. Późniejsze doniesienie temu zaprzeczyło, wskazując na pozostawienie peryskopu 5× z sensorem 1/2,52 cala i możliwe usunięcie osobnego aparatu 3×. To dobry przykład, dlaczego nie tworzymy dziś tabeli „pełna specyfikacja Galaxy S27 Ultra”. Oba scenariusze nie mogą być jednocześnie prawdziwe.

Wniosek: zmiany aparatów są prawdopodobne, ale ich konfiguracja nie jest jeszcze ustalona publicznie. Render obudowy również nie mówi, jakie sensory znajdują się pod obiektywami.

Exynos 2700 czy Snapdragon — co może trafić do Polski?

Przecieki wskazują na powrót regionalnego podziału między Exynosem i Snapdragonem, lecz źródła nie są zgodne co do konkretnych modeli. Jedno z doniesień opartych na zdjęciu struktury układu przypisuje Exynosowi 2700 dziesięciordzeniowy procesor, grafikę Xclipse 970 oraz rozbudowany moduł NPU do zadań AI.

Nie daje to jednak odpowiedzi, czy polski Galaxy S27, Pro albo Ultra rzeczywiście dostanie Exynosa. W trackerze certyfikacji pojawia się Snapdragon 8 Elite Gen 6 jako oczekiwany układ dla serii oraz Exynos 2700 raportowany dla części wariantów Pro. Do czasu danych dla europejskich numerów modeli uczciwa odpowiedź brzmi: nie wiadomo.

Seria powinna zadebiutować z kolejną wersją nakładki Samsunga. To, co firma rozwija już dziś w systemie, opisujemy w osobnym materiale o One UI 9 i Androidzie 17; nie oznacza to jednak, że każda obecna funkcja trafi bez zmian do S27.

Nie warto również porównywać wydajności na podstawie rzekomych wyników benchmarków bez możliwości sprawdzenia urządzenia, wersji oprogramowania i limitów energetycznych. Nawet autentyczny prototyp może działać inaczej niż telefon sklepowy.

Co mówią przecieki o ekranach i wyglądzie Galaxy S27?

Branżowe doniesienie cytowane przez SamMobile przypisuje Galaxy S27 Pro i Ultra nowsze panele OLED M16. Mają one oferować lepszą sprawność, jasność i trwałość, a także technologię COE oraz Privacy Display ograniczającą widoczność ekranu pod kątem. Podstawowe S27 i S27+ miałyby dostać panele M14.

Wyciekłe rendery CAD pokazują zachowawczy wygląd bazowego S27 i mocniej przeprojektowany tył Ultra. Nie są to jednak materiały producenta. Mogą poprawnie oddawać wymiary prototypu, ale kolor, wykończenie i część detali mogą zmienić się przed produkcją.

To ważne także dla akcesoriów. Różnica nawet o ułamek milimetra, przesunięty mikrofon albo większa wyspa aparatów może sprawić, że etui z poprzedniej generacji nie będzie pasować. Na tym etapie nie deklarujemy zgodności pokrowców ani szkieł z serią S26.

Czy warto czekać na Galaxy S27 zamiast kupić telefon teraz?

Jeżeli potrzebujesz smartfona teraz, nie ma powodu odkładać zakupu wyłącznie przez obecne przecieki. Seria S27 nie ma oficjalnej daty, ceny ani kompletnej specyfikacji, a do przewidywanej premiery pozostaje kilka miesięcy.

Czekanie ma sens przede wszystkim wtedy, gdy obecny telefon nadal działa dobrze, interesuje Cię możliwy mniejszy model Pro albo zależy Ci na większej baterii w Ultra. W pozostałych przypadkach lepiej porównywać dostępne dziś urządzenia i realne ceny niż projektować zakup wokół niepotwierdzonych parametrów.

Przykład: właściciel Galaxy S23 Ultra, który nadal kończy dzień z zapasem baterii i nie ma problemu z aparatem, może spokojnie poczekać na oficjalną prezentację. Jeśli jednak telefon ma pęknięty ekran, losowo się wyłącza albo jest potrzebny do pracy, odkładanie zakupu przez kilka miesięcy tylko dla możliwej baterii 5700 mAh nie jest rozsądne.

Krótka odpowiedźNie kupuj ani nie odkładaj zakupu na podstawie jednego przecieku. Zapisz ten adres i wróć po zaproszeniu na Galaxy Unpacked — wtedy oddzielimy potwierdzoną specyfikację od rzeczy, które nie przeszły do wersji produkcyjnej.

Gdy Galaxy S27 trafi do sprzedaży i pojawią się finalne wymiary, zaktualizujemy także informacje o zgodności etui, szkieł ochronnych i ładowarek. Nie będziemy zgadywać jej na podstawie renderów.

W skrócie
  • Samsung nie zapowiedział jeszcze Galaxy S27 ani nie podał daty premiery i cen.
  • Cztery numery modeli oraz wpisy dotyczące baterii wspierają scenariusz z S27, S27+, S27 Pro i S27 Ultra.
  • Najnowsze dane regulacyjne wskazują na około 5200 mAh w S27 Pro i 5700 mAh w Ultra, ale nazwy handlowe nadal nie są oficjalne.
  • Doniesienia o aparatach, procesorach i ekranach są szczegółowe, lecz część z nich sobie przeczy.
  • Na finalne ceny, zgodność akcesoriów i decyzję zakupową warto poczekać do oficjalnego Galaxy Unpacked.

Najuczciwszy wniosek: seria wygląda coraz bardziej realnie, ale dziś kupujemy wiedzę o kierunku rozwoju, a nie gotową specyfikację telefonu.

FAQ — Samsung Galaxy S27

Czy Samsung Galaxy S27 jest już oficjalny?

Nie. Na 18 września 2026 roku Samsung nie zapowiedział serii Galaxy S27 i nie podał daty wydarzenia Unpacked. Istnienie urządzeń sugerują numery modeli oraz doniesienia z baz certyfikacyjnych.

Kiedy premiera Galaxy S27?

Najczęściej przewidywany jest koniec stycznia lub początek lutego 2027 roku, zgodnie z cyklem serii Galaxy S. To nadal szacunek, a nie oficjalna data.

Czy powstanie Galaxy S27 Pro?

To prawdopodobne, ponieważ oznaczenie wiązane z modelem Pro pojawiało się w kilku niezależnych doniesieniach oraz przy numerach baterii i urządzeń. Nazwy i pozycjonowania nie potwierdził jednak Samsung.

Jaką baterię ma mieć Galaxy S27 Ultra?

Doniesienie z bazy 3C wskazuje na 5534 mAh pojemności znamionowej, co odpowiada około 5700 mAh pojemności typowej. Finalną wartość powinien potwierdzić producent.

Czy Galaxy S27 Ultra dostanie Exynosa w Polsce?

Nie wiadomo. Źródła przewidują podział między Exynosem 2700 i następnym Snapdragonem, ale nie ma potwierdzonego przypisania procesorów do polskich wariantów.

Powiązane tematy na blogu CRONG

Samsung, Galaxy, Exynos i One UI są znakami towarowymi Samsung Electronics. Snapdragon jest znakiem towarowym Qualcomm. Artykuł CRONG ma charakter niezależny i nie opisuje własnych testów urządzenia.

Pokaż więcej wpisów z Wrzesień 2026
Prawdziwe opinie klientów
4.9 / 5.0 165 opinii
pixel